Notatka #1: Oscary 2026

Nagrody Akademii już mnie tak nie emocjonują, jak kiedyś. Pewnie ma to związek z ogólnie obniżonym poziomem filmów oraz niesatysfakcjonującej selekcji nominowanych. Próżno szukać wybitnych filmów w tegorocznej edycji Oscarów. Mnie zawsze interesują zestawy krótkich metraży, bo tam można zwykle znaleźć perełki, które nie przebijają się dalej na rynku i bezpośrednio do widza. Przyznawanie nagród wszelakich to przeważnie nie jest konkurs na wybranie wybitnych osiągnięć w danej dziedzinie - choć oczywiście zdarzają się i takie przypadki - ale raczej jest to konkurs popularności, polityki i widzimisię danej kapituły. Werdykty zweryfikuje brutalnie czas, a często bywa tak, że filmy przegrywające wyścig o statuetkę lub nawet bez nominacji przetrwają próbę czasu, stając się ponadczasowymi klasykami światowego kina. Oscary już nie ekscytują, jednak jest to podsumowanie sezonu nagród i motywator, aby obejrzeć trochę współczesnego kina, a nie "wałkować" ciągle klasykę. W tym roku udało mi się zobaczyć 47 filmów na 50 nominowanych.

Najlepszy film

  • Bugonia
  • Frankenstein
  • F1
  • Hamnet
  • Wielki Marty
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Tajny agent
  • Wartość sentymentalna
  • Grzesznicy
  • Sny o pociągach

Przedziwna selekcja. Widać gołym okiem, że kilka filmów weszło do "najlepszej" dziesiątki na przysłowiowy "krzywy ryj". F1, Sny o pociągach, Tajny agent, Frankenstein nie powinny być w ogóle nominowane. Reszta może być. Chociaż nie należę do tych osób, które aż tak bardzo doceniają Grzeszników i Hamnet. Uwielbiam Lanthimosa i Bugonia mi się bardzo podobała, ale nie jest to jego najlepszy film w karierze. Wartość sentymentalna moim zdaniem jest takimi popłuczynami po Bergmanie. Film ogólnie jest dobry, ale bez szału. Jedna bitwa po drugiej to bardzo dobry film. Super obsada, sporo humoru, dobra akcja. Jednak najlepszym filmem z zestawu jest dla mnie Wielki Marty. Genialny Timothée Chalamet, który niesie cały film na swoich barkach, ale reżyser i cała ekipa techniczna fantastycznie go wspiera. Najbardziej kompletne dzieło z nominowanych. Fantastyczny soundtrack, montaż i cała historyczna otoczka. Jeśli chodzi o sezon nagród i ogólne opinie krytyków to walka powinna się rozegrać między Jedną bitwą po drugiej i Grzesznikami.

Mój wybór: Wielki Marty 

Najlepszy aktor pierwszoplanowy

  • Timothée Chalamet - Wielki Marty
  • Leonardo DiCaprio - Jedna bitwa po drugiej
  • Ethan Hawke - Blue Moon
  • Michael B. Jordan - Grzesznicy
  • Wagner Moura - Tajny agent

Dla mnie oczywisty wybór. Tylko i wyłącznie Timothée Chalamet. Rola DiCaprio nie wyróżnia się jakoś specjalnie. Blue Moon to cholernie nudny film w mojej opinii, a rola Ethana Hawke'a to karykatura. Wagner Moura zagrał bardzo stonowaną rolę, ale sam film ciągnie się, jak flaki z olejem, a sam aktor też nic specjalnego nie pokazał. Michael B. Jordan zagrał w Grzesznikach podwójną rolę, ale absolutnie nie uważam, żeby zasługiwał na nominację, a szczególnie Oscara. To jest bardzo spoko rola, ale sam film nie zasługuje na aż takie docenienie. Wakacyjne kino i tyle. Pojedynek między Chalametem i Jordanem.

Mój wybór: Timothée Chalamet - Wielki Marty

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa

  • Jessie Buckley - Hamnet
  • Rose Byrne - Kopnęłabym cię, gdybym mogła
  • Kate Hudson - Song Sung Blue
  • Renate Reinsve - Wartość sentymentalna
  • Emma Stone - Bugonia

Dość wyrównana kategoria, ale jednak Emma Stone to wybitna aktorka i znowu pozamiatała rolą w Bugonii. Jej współpraca z greckim reżyserem to perfekcyjna symbioza. Renate Reinsve i Rose Byrne zagrały mega fajnie, ale nie wybitnie. Nie wiem, co robi wśród nominowanych Kate Hudson, bo jej rola jest spoko, ale bez jakichkolwiek aktorskich "fajerwerków". Mam problem z filmem Hamnet, który mnie nie przekonał, jak i rola Jessie Buckley, a jest ona najpoważniejszą kandydatką do zwycięstwa w tej kategorii. 

Mój wybór: Emma Stone - Bugonia

Najlepsza aktorka drugoplanowa

  • Elle Fanning - Wartość sentymentalna
  • Inga Ibsdotter Lilleaas - Wartość sentymentalna
  • Amy Madigan - Zniknięcia
  • Wunmi Mosaku - Grzesznicy
  • Teyana Taylor - Jedna bitwa po drugiej

Meeega słaba kategoria. Praktycznie nie ma kogo wybrać. Faworytką widzów i chyba krytyków jest Amy Madigan za Zniknięcia. Fajna rola, ale pojawia się trochę z czapy w samym filmie, który od momentu jej obecności na ekranie zmienia się o 180 stopni, ale nie wiem czy to jest na plus czy minus. Jeśli miałbym kogoś wybrać to Ingę Ibsdotter Lilleaas za rolę w filmie Wartość sentymentalna. Taka "bergmanowska" rola.

Mój wybór: Inga Ibsdotter Lilleaas - Wartość sentymentalna

Najlepszy aktor drugoplanowy

  • Benicio del Toro - Jedna bitwa po drugiej
  • Jacob Elordi - Frankenstein
  • Delroy Lindo - Grzesznicy
  • Sean Penn - Jedna bitwa po drugiej
  • Stellan Skarsgård - Wartość sentymentalna

Najprostsza kategoria do wyboru. Sean Penn i to jest jedyny właściwy wybór. Jego postać jest tak cholernie groteskowa, że szok. Sam aktor ma na swoim koncie prawie wszystkie prestiżowe nagrody (2 Oscary, Złoty Glob, BAFTA, Najlepszy Aktor w Cannes, 2 razy Puchar Volpi w Wenecji, Srebrny Niedźwiedź na Berlinale, 2 razy Amerykańska Gildia Aktorów Filmowych, 2 razy Film Independent). Brakuje mu jedynie nagrody Emmy (serial) i Tony (teatr). Rzadko jaki aktor może pochwalić się takim zestawem nagród. Sama kategoria dość mocna. Delroy Lindo i Benicio del Toro też super zagrali.

Mój wybór: Sean Penn - Jedna bitwa po drugiej

Najlepsza reżyseria

  • Paul Thomas Anderson - Jedna bitwa po drugiej
  • Ryan Coogler - Grzesznicy
  • Josh Safdie - Wielki Marty
  • Joachim Trier - Wartość sentymentalna
  • Chloé Zhao - Hamnet

Pojedynek między Paulem Thomasem Andersonem a Joshem Safdie. Reszta się nie liczy. Pewnie wygra Anderson, który już dawno powinien mieć statuetkę na półce. Jednak największe wrażenie zrobiła na mnie robota Josha Safdie. Facet ma niesamowity styl, energię i wizję. Wcześniej robił filmy z bratem, którego Smashing Machine wypadło blado. Za to Josh pozostał wierny stylowi z poprzednich produkcji i w Wielkim Martym wyszło to genialnie. 

Mój wybór: Josh Safdie - Wielki Marty

Najlepszy scenariusz adaptowany

  • Bugonia
  • Frankenstein
  • Hamnet
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Sny o pociągach

Historia, która najbardziej mnie poruszyła pod względem fabularnym to ta zawarta w filmie Bugonia. Adaptacja koreańskiego filmu z absurdalną tematyką, którą mocno interesuję się. Faworytem tej kategorii z pewnością jest Jedna bitwa po drugiej, ale może to być też kategoria pocieszenia i statuetkę zgarnie Frankenstein lub Hamnet.

Mój wybór: Bugonia

Najlepszy scenariusz oryginalny

  • Blue Moon
  • To był zwykły przypadek
  • Wielki Marty
  • Wartość sentymentalna
  • Grzesznicy

Zwycięzcą pewnie będą Grzesznicy, ale dla mnie najlepszą opowieścią był Wielki Marty. Chociaż fajnie, jakby wygrał Jafar Panahi za To był zwykły przypadek

Mój wybór: Wielki Marty

Najlepsza piosenka

  • Dear Me - Diane Warren: Relentless
  • Golden - K-popowe łowczynie demonów
  • I Lied to You - Grzesznicy
  • Sweet Dreams of Joy - Viva Verdi!
  • Train Dreams - Sny o pociągach

W tej kategorii były kiedyś prawdziwe hity, które stały się klasykami. Obecnie to jedna z tych kategorii, co nikogo nie obchodzą. Nie udało mi się zobaczyć filmów Diane Warren: RelentlessViva Verdi!, ale piosenki są dostępne i je przesłuchałem. Najlepsza piosenka to według mnie kompozycja Nicka Cave'a z filmu Sny o pociągach. To film o stracie i szukaniu sensu życia, a wokal Cave'a i tekst piosenki idealnie pasują do tego filmu. Jest to też niezwykła okazja, aby nagrodzić wybitnego artystę. Diane Warren to weteranka tej kategorii, ale raczej znowu przegra - musi liczyć na Oscara za całokształt twórczości. Numer dwa u mnie to piosenka z Grzeszników, ale obawiam się, że wygrają mega popularne K-popowe łowczynie demonów

Mój wybór: Train Dreams - Sny o pociągach

Najlepsza muzyka oryginalna

  • Bugonia
  • Frankenstein
  • Hamnet
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Grzesznicy

Kocham tę kategorię, ponieważ muzyka filmowa to moja wielka miłość, ale soundtracki z tegorocznych nominowanych filmów są nijakie. Najbardziej wyróżnia się muza z Grzeszników z nowoorleańskimi klimatami. 

Mój wybór: Grzesznicy

Najlepszy film międzynarodowy

  • To był zwykły przypadek
  • Wartość sentymentalna
  • Sirât
  • Tajny agent
  • Głos Hind Rajab

Kino Bliskiego Wschodu wychodzi na pole position w tej kategorii. Oba filmy są bardzo dobre, ale bardziej cenię To był zwykły przypadek. Jafar Panahi zasługuje na Oscara. Sirât jest interesujący, ale zabrakło mu tego "czegoś". Reszta stawki bez emocji.

Mój wybór: To był zwykły przypadek

Najlepszy długometrażowy film animowany

  • Arco
  • Elio
  • K-popowe łowczynie demonów
  • Mała Amelia
  • Zwierzogród 2

Jedna z moich ulubionych kategorii, ponieważ kocham animację. Pewniakiem są słabe według mnie K-popowe łowczynie demonów - nie rozumiem fenomenu tego filmu. Elio jest bez polotu i pomysłu na wyjątkowe kino. Podobnie mam z filmem Mała Amelia. Super kreska, ale sama fabuła nie jest aż taka dobra. Arco ma piękną animację i styl. Środek filmu troszkę szwankuje, ale ogólnie jest to produkcja warta zobaczenia i jeśli Akademia chce nagrodzić coś niszowego, jak rok temu (Flow) to spokojnie ten film jest tego wart. Moim ulubionym jest Zwierzogród 2, który jest ciut gorszy niż pierwsza część, ale ciągle jest to wysoki poziom.

Mój wybór: Zwierzogród 2

Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny

  • Chodź, zobacz mnie w dobrym świetle
  • Cięcie skał
  • Pan Nikt kontra Putin
  • Prawo Alabamy
  • Idealna sąsiadka

Widziałem cztery filmy nominowane - nie mogłem nigdzie znaleźć filmu Cięcie skał. Nie ma tu wybitnych filmów. Jest za to sporo solidnych. Mi najbardziej przypadł do gustu film pt. Idealna sąsiadka. Dokument dobitnie pokazuje, jak narasta lokalny konflikt, który przeradza się w tragedię. Nic tu nie jest jednoznaczne. Jest ofiara i kat, ale prawdziwym antagonistą jest moim zdaniem niedoskonałe prawo i brak reakcji, gdy sprawę da się rozwiązać bez dramatu jednostki, który później oddziałuje na lokalną społeczność, a nawet globalnie. Potem władze zadają pytanie: Jak to się mogło stać?

Mój wybór: Idealna sąsiadka

Najlepsze kostiumy

  • Avatar: Ogień i popiół
  • Frankenstein
  • Hamnet
  • Wielki Marty
  • Grzesznicy

Nie ma wyjątkowego kandydata w tej kategorii. Tu znowu upatruję nagrodę pocieszenia dla jakiegoś filmu. Najlepsze kostiumy to były te z Wielkiego Marty'ego, ponieważ wspaniale współgrały z historią. Nie dominowały, a były częścią jednej "bańki" filmowej. 

Mój wybór: Wielki Marty

Najlepsza charakteryzacja i fryzury

  • Frankenstein
  • Kokuho
  • Grzesznicy
  • The Smashing Machine
  • Brzydka siostra

Nominacja dla Smashing Machine to parodia, bo charakteryzacja w tym filmie jest mega słaba. Frankenstein miał ciekawy pomysł na make-up Potwora. Brzydka siostra też wypadła spoko pod względem charakteryzacji. Ja jednak wybieram japoński film Kokuho. Uwielbiam tematykę japońską, a charakteryzacja aktorów z teatru Kabuki to mistrzostwo. Wygra pewnie Frankenstein.

Mój wybór: Kokuho

Najlepsza scenografia

  • Frankenstein
  • Hamnet
  • Wielki Marty
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Grzesznic

Dość wyrównana kategoria. Ja stawiam na ponury Nowy Orlean. Reszta stawki wydaje mi się, że była dobra, ale bez rewelacji, a tego ja szukam przy wyborze.

Mój wybór: Grzesznicy

Najlepszy dźwięk

  • Frankenstein
  • F1: Film
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Grzesznicy
  • Sirât

Kolejna z kategorii pocieszenia. Faworyci to blockbuster F1 i Grzesznicy, ale ja wybieram rave'owy Sirât. Dźwięk działa tu w sposób hipnotyzujący i przez to jest bardziej wyjątkowy. W reszcie filmów dźwięk aż tak się nie wyróżnia. 

Mój wybór: Sirât

Najlepszy montaż

  • F1: Film
  • Wielki Marty
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Wartość sentymentalna
  • Grzesznicy

Mocna kategoria. Jedna z najważniejszych składowych filmu była najlepsza w Wielkim Martym. Genialna dynamika akcji, którą widać szczególnie w sekwencjach muzycznych, ale i pojedynkach w tenisa stołowego. 

Mój wybór: Wielki Marty

Najlepsze zdjęcia

  • Frankenstein
  • Wielki Marty
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Grzesznicy
  • Sny o pociągach

Kolejna mocna kategoria. Pojedynek między filmami Wielki Marty a Jedną bitwą po drugiej. Grzesznicy mają piękną "plastykę" obrazu, ale brakuje im maestrii kadrowania i wyjątkowych ujęć. Najbardziej imponujące zdjęcia są jednak w Wielkim Martym. Mają mocno filmową estetykę i energię. Widać tu wizję reżysera i operatora. Światło też tu wgniata w fotel. 

Mój wybór: Wielki Marty

Najlepsze efekty specjalne

  • Avatar: Ogień i popiół
  • F1: Film
  • Jurassic World: Odrodzenie
  • Grzesznicy
  • Zaginiony autokar

Wygra raczej kolejny Avatar, ale ja kibicuję filmowi Zaginiony autokar. Doceniam za realistyczne odwzorowania płomieni i pożaru. Avatar: Ogień i popiół to oczywisty i bezpieczny wybór, a Akademia potrafi czasami pozytywnie zaskoczyć. Oby i tym razem tak było. 

Mój wybór: Zaginiony autokar

Najlepszy krótkometrażowy film aktorski

  • A Friend of Dorothy
  • Butcher's Stain
  • Dramat z okresu Jane Austen
  • The Singers
  • Dwie osoby wymieniające się śliną

W mojej opinii liczą się tylko dwa filmy A Friend of DorothyDramat z okresu Jane Austen. Stawiam na ten pierwszy z powodu idealnego miksu dramatu i humoru. Film opowiada ciepłą historię o przemijaniu i pasji. Robi to w sposób wzruszający z odpowiednią dawką komedii. 

Mój wybór: A Friend of Dorothy

Najlepszy krótkometrażowy film animowany

  • Motyl
  • Wiecznie zielony
  • Retirement Plan
  • The Girl Who Cried Pearls
  • The Three Sisters

Trzy dobre produkcje: MotylWiecznie zielonyRetirement Plan. Pierwszy film to biografia pływaka z Afryki, a drugi to typowa produkcja rodem z Disney'a, ale z morałem i mocno działająca na emocje. Jednak ja wybieram Retirement Plan. Dobiegam do czterdziestki i blisko mi mentalnie do bohatera tego filmu, który przechodzi na emeryturę i zaczyna na niej robić rzeczy, na które nie miał czasu w okresie pracującym. Często miewam takie myśli, że ciągle coś mi umyka, a praca dominuje nad moim życiem. 

Mój wybór: Retirement Plan

Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny

  • Wszystkie puste pokoje
  • Uzbrojony tylko w kamerę: Życie i śmierć Brenta Renauda
  • Children No More: Were and Are Gone
  • Diabeł ma zajęcie
  • Perfectly a Strangeness

Mocna kategoria. Diabeł ma zajęcie opowiada o centrum aborcyjnym w USA. Perfectly a Strangeness jest ascetyczny i przepiękny wizualnie (cudowna metafora natury vs. technologia). Ale najbardziej emocjonalną bombą są Wszystkie puste pokoje, w których dziennikarz i fotograf upamiętniają ofiary szkolnych strzelanin, odwiedzając ich puste pokoje.

Mój wybór: Wszystkie puste pokoje

Najlepsza obsada

  • Hamnet
  • Wielki Marty
  • Jedna bitwa po drugiej
  • Grzesznicy
  • Tajny agent

Nowa kategoria. Mam wrażenie, że w przyszłości będzie taką nagrodą pocieszenia. Jak ją interpretować? W takim filmie, jak Jedna bitwa po drugiej, najważniejsze role są wybierane pewnie z automatu, a nie na podstawie faktycznego castingu. Biorąc to pod uwagę to oceniam "selekcję" castingową drugiego i trzeciego planu. Najlepsza była w Wielkim Martym.

Mój wybór: Wielki Marty

Wygląda na to, że u mnie zdecydowanie wygrywa Wielki Marty. Chociaż wszystko wskazuje na to, że na samej ceremonii przepadnie. Nagrodami pewnie podzielą się Grzesznicy z Jedną bitwą po drugiej. Tegoroczna edycja jest taka sobie. Mam nadzieję, że filmy Nolana, Spielberga i innych twórców będą lepsze i za rok będzie prawdziwy ból głowy przy wyborze "najlepszych" produkcji rok.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz